Browsing Tag

sok

Napoje

Orzeźwiający sok z melona i ogórka

Cześć! Dziś szybki i banalny przepis na niecodzienny sok z melona i ogórka. Świetnie gasi pragnienie i działa bardzo kojąco podczas upałów (szczególnie schłodzony). Bardzo dobrze komponuje się z miętą i bazylią lub sokiem z cytryny. O ile sok z melona możecie już znać, o tyle ogórek wciąż wydaje mi się dość nieodkryty w sokowej branży, stąd też mój dzisiejszy pomysł. Sprawdźcie też inne propozycje na napoje z ogórkiem: sok z koprem włoskim oraz ogórkowo-limonkową lemoniadę.

I jeszcze niespodzianka :) Dziś opublikowałam moją pierwszą transmisję na żywo na facebooku – możecie zobaczyć jak działa moja wyciskarka w praktyce i jak wygląda sam proces wyciskania soku. Jeśli macie ochotę na więcej filmików, to dajcie znać czym bylibyście najbardziej zainteresowani.  Przeczytaj całość

Napoje

Migdałowy koktajl z batatem

W końcu zawitała do nas wiosna! Szczerze, miałam już dość tych ulewnych deszczy i pochmurnego nieba. Nie wiem czy też tak macie, ale ja często czuję się tak jak pogoda. Słońce bardzo mi służy i od razu czuję większą chęć do działania. Gdy jest cieplej, piję automatycznie więcej „wiosennych” zielonych soków, z kolei gdy jest buro i ponuro, to mam ochotę na cięższe, mięsiste soki. I dziś mam dla Was właśnie taki pocieszający sok. Dość nietypowy, bo z dodatkiem batata. Można go zrobić w delikatnej wersji smakowej z bananem lub dodać mu trochę świeżości za pomocą mango. Spróbujcie :) Przeczytaj całość

Napoje

Wzmacniający sok z jarmużem, imbirem i koprem włoskim

Gotowi na kolejną dawkę witamin? Sezon przeziębieniowy już się zaczął, dlatego będę mieć dla Was kilka propozycji jak się wzmocnić i jak walczyć z przeziębieniem domowymi sposobami. Generalnie pamiętajcie, żeby nie wychładzać organizmu (czyli nie jemy za dużo nabiału i cytrusów) – teraz dobrze sprawdzą się wszystkie rozgrzewające potrawy – owsianki na śniadanie, gulasze, curry czy porządne zupy na obiad – oczywiście z dodatkiem kurkumy, imbiru i chili wszędzie tam, gdzie się da. Co do soków, to w tej porze roku lepiej je pić po południu jak już jesteśmy w domu, z tego powodu, że jednak trochę wychładzają. Z drugiej strony są porządną dawką witamin i warto je wdrożyć do swojego menu wtedy, gdy nam ich brakuje lub czujemy się osłabieni. Polecam też sok mocy na anemię i przeziębienie. Przeczytaj całość

Napoje

Koktajl orkiszowy z chia – banan, malina, szpinak

Ostatnio szaleję w temacie soków i koktajli wszelkiego rodzaju. W zależności od tego, co mam akurat kupione wyczarowuję warzywne soki, owocowe smoothie czy mieszane musy na mlekach roślinnych. Możliwości jest nieskończenie wiele, tym bardziej, że zaraz zaczną wchodzić sezonowe warzywa i owoce, więc pole do popisu jest!

Dzisiaj propozycja, którą możecie przygotować na kilka sposobów. Najładniej wygląda warstwowo, a najlepiej smakuje, gdy całość wymieszamy – słodkie banany, kwaskowate maliny i neutralny szpinak. To wszystko na bazie mleka orkiszowego (można zastąpić innym lubianym mlekiem). Dzięki dodatkowi nasion chia uzyskujemy dość gęsty, zdrowy deser i łatwo też ułożyć go warstwami, ale jeśli Wam na tym nie zależy, możecie dać mniej tych nasionek lub zupełnie pominąć. Jak wolicie. Dorzuciłam też kurkumę i sproszkowany zielony mix (spirulina, chlorella, młody jęczmień, młoda pszenica) – dla wyglądu i zdrowotności, aczkolwiek nie jest to konieczne.

Przeczytaj całość

Napoje

Malinowy koktajl jaglany z mango i imbirem

Jak się czujecie po Świętach? Dziś mam dla Was kolejny przepis na pyszny koktajl! Jest słodki dzięki owocom i orzeźwiający za sprawą imbiru. Do tego sycący, ponieważ dodałam tam jeszcze kaszę jaglaną. Przygotowałam go w wyciskarce, dzięki czemu nie musiałam osobno robić mleka jaglanego, no i pozbyłam się też malinowych pestek, co znacznie polepszyło przyjemność picia tego koktajlu.

Jeżeli nie macie wyciskarki do soku, to możecie zmiksować takie smoothie w blenderze – konsystencja będzie nieco inna, ale też będzie na pewno smakowało ;)

Przeczytaj całość

Napoje

Sok mocy na anemię i przeziębienie

Mam nadzieję, że wszyscy dobrze się czujecie po Świętach i spędziliście je radośnie w gronie najbliższych. Dla mnie te Święta były bardzo wyjątkowe z kilku powodów. Cieszyłam się, że mogłam jechać w rodzinne strony (pozdrawiam Zieloną Górę!), pójść na pasterkę do parafii, do której chodziłam na pasterki też jako dziecko, spędzić czas z rodziną ze świadomością, że następne Święta będą już na pewno inne. Bo ten mój mały wiercipiętek z brzuszka będzie już za rok ‚na wierzchu’ jak to mówi nasz mały kuzyn, a nie schowany u mnie w środku;) Adwent jako czas oczekiwania był dla mnie szczególny i tak samo Boże Narodzenie wzbudziło we mnie na pewno więcej nowych dla mnie refleksji. To tyle u mnie:) Przeczytaj całość