Kolejny przepis z "Małej paryskiej kuchni" Rachel Khoo. Należy go traktować bardziej jako przystawkę niż danie główne, przynajmniej ja tak sądzę, gdyż po słodyczy jabłek czułam wciąż lekki niedosyt słonych smaków, którymi się zwykle najadam;) Ten przepis, jak słusznie zauważa Rachel, jest dobry dla osób, które czują strach przed kaszanką.