Browsing Category

Podróże kulinarne

Podróże kulinarne

Kulinarnie w górach – Orawa

Od dziecka uwielbiam jeździć w góry. Nawet wtedy, gdy tak jak teraz nie mogę po nich chodzić. Ale mogę patrzeć, podziwiać i oddychać cudownie świeżym, pachnącym powietrzem. Jeśli kiedyś będziecie na południu Polski odwiedźcie Orawę – wciąż nieskażoną komercją. Kiedy 4 lata temu brałam ślub w Jabłonce, znalezienie noclegów, zespołu weselnego czy sali nie mogło obyć się bez ludzi. Ale bez internetu owszem. Przeczytaj całość

Podróże kulinarne

Madera kulinarnie

Dawno Wam już nie pisałam o Maderze, a przecież jak na kulinarnego bloga przystało powinna się tu znaleźć jakaś żywieniowa relacja. Także dziś będzie o tym, co zjeść na Maderze. A że są wakacje, to a nóż widelec ktoś z Was się tam wybierze i mu się te informacje przydadzą;)

Generalnie na Maderze można zjeść naprawdę dobre rzeczy, tylko trzeba trafić – czyli tak jak wszędzie;) My poszliśmy podczas pobytu w parę zopiniowanych miejsc i w kilka na ślepo, było lepiej lub gorzej, ale sam pobyt na wyspie pod kątem kulinarnym zdecydowanie zaliczam do udanych, a to choćby nawet tylko przez moją ukochaną odtąd rybę espada com bananaale o tym za chwilę.

Przeczytaj całość

Podróże kulinarne

Wakacje na Maderze

IMG_2906

Zastanawiałam się od czego powinnam zacząć w ogóle jakikolwiek opis wrażeń z pobytu na Maderze. Bo jeden wpis to chyba za mało na taką ilość emocji. Przecież powinno być trochę kulinarnie, trochę o trasach i miejscach wartych zobaczenia, no i jeszcze jakieś inne rzeczy z tych specyficznych dla samej Madery. Dlatego już w samolocie zaczynam pisać, by zatrzymać te radosne chwile na dłużej (coś trzeba robić przez te 5 godzin w samolocie). Przeczytaj całość

Podróże kulinarne

Paryż – śladami Julii Child

IMG_2309

Jakiś czas temu pisałam Wam o moim krótkim pobycie w Paryżu. O wrażeniach możecie poczytać tutaj, dziś jednak chciałabym się skupić na czym innym, a mianowicie na Paryżu, pokazanym przez samą Julię Child. Stali czytelnicy pewnie zdążyli już zauważyć, iż bardzo lubię tę kulinarną ikonę;) Mam wrażenie, że była to niesamowita kobieta, na pewno odważna, w końcu była agentką podczas wojny! Chwytała życie i korzystała z niego pięknie. Może nawet za jej sprawą zawsze tak bardzo ciągnęło mnie do Paryża, a już szczególnie po przeczytaniu jej książki „Moje życie we Francji”. Dlatego już przed wyjazdem planowałam sobie miejsca, które chciałabym zobaczyć, a o których pisała Julia. Miało to dla mnie jakiś taki swój urok, trochę jak podróż w czasie, przeniesienie się do miejsc, które były tak barwnie przez nią opisywane. Na pewno było to bardzo ciekawe doświadczenie:) Przeczytaj całość

Podróże kulinarne

Paryż – krótka relacja

IMG_2067

W zeszłym roku udało nam się na kilka dni skoczyć do Paryża (ukłon w stronę tanich linii ;) ) i w związku z tym chciałabym Wam przedstawić troszkę kulinarnych ujęć i przemyśleń. Moje dotychczasowe uwielbienie kuchni francuskiej zmierzyło się pierwszy raz z rzeczywistością. Co z tego wyszło? Hmm, chyba jednak bardziej uwielbiam ich przepisy, które odtwarzam we własnej kuchni niż to co jest powszechnie serwowane w różnego rodzaju restauracjach. Przeczytaj całość