Przygotowałam to danie jakiś czas temu przed pójściem spać, żeby mieć obiad na drugi dzień. Bardzo szybko poszło, a mąż był zdumiony, że tak dobry efekt można osiągnąć w tak krótkim czasie. Więc teraz na szybko, przed wyjściem do pracy, podaję Wam przepis:)