Ciasta z archiwum mamy · 2013

Paryskie brioszki z kajmakiem i jabłkami

Klaudia · 28 czerwca 2013 · 4 min czytania

To ciekawe, jak często tworzymy sobie pewne obrazy o ludziach w głowie. Uśmiecham się sama do siebie, gdy myślę jak wiele osób mówiło mi, że muszę mieć dużo czasu, żeby TYLE gotować, no i do tego jeszcze blog, studia, praca... A jeśli już w najgorszym wypadku mam tyle tego czasu wolnego, co mój rozmówca, to po prostu dysponuję jakimś nadprzyrodzonym talentem organizacyjnym albo wspaniałą kuchnią, która aż się prosi o gotowanie;) Koniec z mitami:)

Kim jestem? Często roztargnioną dziewczyną, która wraca się do sklepu trzy razy, zanim w końcu kupi to, co powinna. Czy zorganizowaną? Z tym różnie bywa, czasem bardziej, czasem mniej. Żarówka przepaliła się wczoraj w kuchni. W sklepie oczywiście nie wiedziałam, którą wziąć. Dlatego też ciasto robiło się przy małej żaróweczce zamontowanej pod szafką, a rozświetlenie kuchni chyba czeka na męża.

Co do samej kuchni... Nie wiem, czy w ogóle mogę ją tak nazwać, ponieważ zasadniczo jest to przedpokój o powierzchni może 4m2;) Z dwupalnikową gazówką, bo na malutki piekarnik (jak dobrze, że go mamy!) miejsca nie starczyło, więc stoi on w pokoju, tak samo jak grill, czy wyciskarka do soków - takie oto są uroki "nieswojego";)

Więc co zostało z tego mitu? Tylko tyle, że mam chęci do tego, by robić coś, co nie tylko mnie relaksuje i rozwija, ale też często jest przyczyną uśmiechu na twarzy u innych osób. I dlatego dziś dawno obiecany przepis na brioszki z jabłkami i kajmakiem wg Rachel Khoo. A o samej "małej paryskiej kuchni" to chyba już innym razem;)

IMG_7096

przepis

Paryskie brioszki z kajmakiem i jabłkami

Składniki

  • Bułeczki:
  • 80g masła
  • 50ml mleka
  • 5g suchych drożdży
  • 250g mąki
  • 50g cukru
  • 1 roztrzepane jajko
  • 1 łyżka śmietany creme fraiche (użyłam 30%)
  • 1 łyżeczka aromatu waniliowego (dodałam po prostu domowy cukier waniliowy)
  • 1 łyżeczka wody z kwiatu pomarańczy
  • szczypta soli
  • Nadzienie:
  • 150 g masy kajmakowej
  • 2 duże jabłka
  • ew. płatki migdałowe do posypania po wierzchu
  • 1 roztrzepane jajko do posmarowania bułeczek

Przygotowanie

  1. Masło rozpuścić w mleku i ostudzić (mleko powinno być tylko lekko ciepłe inaczej drożdże zginą). Dodać drożdże i wymieszać dokładnie.
  2. W misce wymieszać mąkę z cukrem i szczyptą soli, dolać mleko oraz resztę składników i wymieszać. Wyrabiać ciasto, aż będzie gładkie i niezbyt gęste. Miskę przykryć szczelnie folią i wstawić na noc do lodówki.
  3. Następnego dnia wyłożyć tortownicę o średnicy ok. 23-25cm papierem do pieczenia. Blat lekko obsypać mąką i wyrabiać na nim ciasto przez ok. 5 min, po czym uformować prostokąt (ok. 40cm x 30 cm). Na wierzchu rozsmarować masę kajmakową (zostawić ok. 2 cm nieposmarowanego ciasta wzdłuż brzegów). Na cieście rozłożyć pokrojone w kostkę obrane jabłka i zrolować ciasto w długi wałek. Przekroić na 6 części.
  4. Pokrojone kawałki wyłożyć do tortownicy, obok siebie,  przekrojem do góry. Przykryć i odstawić do wyrośnięcia na ok. 2 godziny.
  5. Piekarnik nagrzać do 160'C. Bułeczki posmarować jajkiem i ew. obsypać płatkami migdałowymi. Piec przez ok. 30-40 min bez termoobiegu (ustawić grzanie góra-dół).

Tak jak pisze Rachel - najlepsze na ciepło lub jeszcze tego samego dnia. Następnego też są ok, ale warto je wtedy schować do hermetycznego pudełka, żeby nie wyschły.

Bułeczki po wyrośnięciu:

IMG_7086

Bułeczki po upieczeniu:

IMG_7103

Podziel się przepisem
Autorka wpisuKlaudia – mama

Założycielka Kucharenki. Pisała tu w latach 2015–2019, dziś przekazuje kuchnię córce. Jej przepisy zostają w archiwum na zawsze.

1 komentarz

Komentarze

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.