Do tego wpisu zbierałam się dość długo, a do samego zrobienia pierogów - jeszcze dłużej. Jakieś dwa lata temu podczas świątecznych przygotowań ubzdurałam sobie, że robienie pierogów to nie moja bajka. Mianowicie ich lepienie, przygotowywanie ciasta, faszerowanie, właściwie wszystko szło mi jakoś pokracznie;)