Różności z archiwum mamy · 2015

O kucharenkowych planach na przyszłość

Klaudia · 5 sierpnia 2015 · 3 min czytania

Dziś będzie o nowych planach na Kucharenkę. Obecnie mam więcej czasu na bloga i na rozwijanie go, ponieważ zamiast spędzać kolejne godziny w korporacji przymusowo muszę być w domu. Na początku nie wiedziałam, co ze sobą zrobić, byłam przyzwyczajona do bardzo szybkiego tempa. Teraz po prawie dwóch miesiącach w domu nie starcza mi w ciągu dnia czasu na wszystkie moje pomysły. Ale o tym może napiszę kiedy indziej;)

Zaczęłam od przebudowy strony, z czym zmieściłam się w jednej dobie, dzięki pomocy niezastąpionego męża. Ale myślę, że to dopiero początek zmian – mam nadzieję, że na lepsze. Chciałabym też bardziej rozbudować poradnikową część. Uczciwie przyznam, że przepisy to już dla mnie za mało. Za dużo monotonii w tworzeniu. Czytałam o tym kiedyś na blogu Asi, że w pewnym momencie miała dość dodawania kolejnych wpisów na temat swoich stylizacji. Ja mam podobnie, choć nadal lubię tworzyć przepisy, to potrzebuję jeszcze czegoś więcej, jakiegoś urozmaicenia i interakcji z czytelnikami.

Wymyśliłam sobie, że chciałabym pisać nie tylko o tym, co w garnkach, ale też o tym co ogólnie mówiąc w kuchni. Znajomi często pytają jak wybierałam do domu piekarnik, lodówkę czy zmywarkę i czy jestem zadowolona z wyboru. A ja sprzęty wybierać uwielbiam, choć gdy trzeba kupić wszystko na raz, to porównywanie cen i parametrów już może nie być takie wesołe. Dlatego postanowiłam stworzyć cykl o konkretnych sprzętach, które przydają mi się w kuchni. O tym na co warto zwrócić uwagę, na czym można przepłacić, a na czym zaoszczędzić. No i które funkcje są warte uwagi, a które tylko niepotrzebnymi bajerami zwiększającymi koszty. Podpowiem też jakie rozwiązania sprawdzają się w kuchennych szafkach i czy warto w nie inwestować. To tyle na początek.

Myślę też intensywnie o tym, jak połączyć hobby z zawodem, czyli gotowanie z finansami, bo przecież na codzień pracuję w korporacji i ten temat też lubię. Poza tym każdy z nas jest z tym związany – za coś musimy kupić jedzenie i sprzęt, zapłacić rachunki, itd. Warto zastanowić się jak robić to mądrze. Jak zaoszczędzić na używaniu lodówki czy zmywarki, jak wypracować oszczędności nawet przy niewielkich zarobkach i jak je potem dobrze zainwestować. O te wszystkie kuchenne finanse chciałabym rozszerzyć ten blog. Tak, żeby poznać też Wasze potrzeby, żebyśmy razem mogli sobie podyskutować o tym, co jest problemem przy wydatkach domowych i ich planowaniu. Czyli oszczędzanie od kuchni też będzie:)

Jeśli już na tym etapie przychodzi Wam coś do głowy, jakieś pytania, wątpliwości czy tematy, które chcielibyście poruszyć to koniecznie dajcie znać!


Podziel się przepisem
Autorka wpisuKlaudia – mama

Założycielka Kucharenki. Pisała tu w latach 2015–2019, dziś przekazuje kuchnię córce. Jej przepisy zostają w archiwum na zawsze.

5 komentarzy

  1. Magda 5 sierpnia 2015

    Zapowiada się ciekawie. Też mnie ostatnio ciągnie do czegoś więcej niż tylko przepisy i przepisy…. Powodzenia w zmianach!

  2. Ala 6 sierpnia 2015

    Klaudio, powodzenia! Nie ma nic lepszego niż praca, która jest Twoim hobby. Jestem ciekawa kolejnych wpisów. 3mam mocno kciuki

Komentarze

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.