Wpadłam ostatnio po uszy w robienie chleba. Wyhodowałam swój zakwas i teraz odkrywam piekarniany zapach domu, zapach świeżego chleba, który jest nie do zastąpienia.
Zakwas wyhodowałam metodą Jeffreya Hamelmana, znalezioną u Liski w pracowni wypieków. Na początku jakoś obawiałam się tego całego zamieszania związanego z zakwasem, ale jednak przeważyła ciekawość pt. „jak wspaniale to musi smakować?!”. I dobrze! Wszystko poszło sprawnie i bez przeszkód, dzięki czemu już 5 dnia użyłam mojego zakwasu do zrobienia chleba. Efekt był piorunujący. Jeśli zachwycałam się poprzednim chlebem, to ten przeszedł zupełnie moje oczekiwania. Przerobiłam troszkę ten przepis (chociaż i bez tego jest fantastyczny) i stworzyłam chleb z karmelizowaną cebulą. Pachnie i smakuje fantastycznie. Szczególnie pierwsza kromka, niesamowicie chrupiąca, odkrojona z jeszcze lekko ciepłego chleba. Bardzo Was zachęcam do wyhodowania zakwasu i rozpoczęcia chlebowej przygody :) Naprawdę warto!:)
Chleb cebulowy na zakwasie
Składniki
Składniki
- 280g wody
- 500g pszennej mąki tortowej
- 150g zakwasu żytniego (dokarmionego 12 h wcześniej)
- 8g świeżych drożdży
- 1,5 płaskiej łyżeczki soli
- 1 duża cebula
- 2 łyżeczki cukru
- 2 łyżki oliwy
Przygotowanie
Przygotowanie
- Cebulę posiekać i smażyć na średnim ogniu na rozgrzanej oliwie. Dodać cukier i zmniejszyć ogień. Cebulka będzie gotowa, gdy stanie się błyszcząca i lekko przyrumieniona. Odstawić do ostygnięcia na talerzyku na 10 min.
- Pozostałe składniki wymieszać wraz z cebulką i zagnieść ciasto. Wyrabiam je zaledwie chwilę, gdyż moje nadgarstki nie chcą mnie zbytnio słuchać, ale to wystarcza w zupełności.
- Odstawić przykryte ściereczką na 2 godziny do wyrośnięcia w misce obsypanej mąką.
- Wyrośnięte ciasto złożyć wzdłuż na pół, następnie wzdłuż drugiego (krótszego) boku na 3 części. Posypać mąką i słonecznikiem, następnie włożyć ponownie do miski i odstawić pod przykryciem na godzinę do wyrośnięcia (chleb można ułożyć na papierze do pieczenia posypanym mąką, by prościej było go potem przełożyć do gorącego garnka).
- Po 30 minutach wstawić garnek żeliwny do zimnego piekarnika i nagrzewać przez pół godziny do temperatury 230’C. Do garnka przełożyć wyrośnięty chleb, przykryć i wstawić do piekarnika. Temperaturę obniżyć do 220’C. Po 20 minutach zdjąć przykrywkę i piec jeszcze kolejne 20-23 minuty.
Gotowy chleb wyjąć z garnka i ostudzić na kratce kuchennej.
Czas:
- planowanie: 12 godzin przed pieczeniem należy nakarmić zakwas
- oczekiwanie: 3 godziny wyrastania + 1 godzina pieczenia
- nakład pracy: 20 – 30 min (uwzględniając smażenie cebulki, przekładanie do garnka, itd.)





3 komentarzy
Chleb wygląda wspaniale! Podziwiam efekt końcowy, szczególnie że trzeba na niego długo czekać. Ale widać – opłaciło się.
To nie jest chleb na zakwasie tylko na drożdżach, wierz mi, cały zakwas zjadły drożdże.
Hmm… Ja nie jestem profesjonalnym piekarzem, ale nawet Hamelman dodawał w niektórych przepisach drożdży do chlebów z zakwasem i umieszczał je w dziale chlebów na zakwasie ;) Poza tym jak jest mocny zakwas, to drożdże można tu pominąć. Pozdrawiam ;)