Moja miłość do soków wciąż trwa, ale odkryłam, że w koktajlach jestem w stanie przemycić sporo wartościowych dodatków i jeszcze przy okazji zaspokoić nimi mały głód…
Do Krakowa zawitało lato i póki wciąż trwa, to należy się nim cieszyć. Wieczory na balkonie z książką na stoliku, to coś, co podwójnie ładuje moje akumulatory.