Witajcie w Nowym Roku! Nie było mnie tu od Świąt, gdyż między wyjazdami walczyliśmy z dziecięcymi gorączkami, po to by na koniec zostać powalonym przez jakiegoś…
Dawno nie było żadnego ciasta, co? O świątecznym przejedzeniu już wszyscy dawno zdążyli zapomnieć, a przed nami przecież Tłusty Czwartek (tak, tak, to już ten…