Podczas przygotowywania ostatnio marokańskich klopsików Jamiego Olivera poczułam potrzebę przygotowania własnej pity. Ponieważ Jamie nie podał niestety przepisu na nie, to stwierdziłam, że muszę coś z tym zrobić:)
Pytałam Was ostatnio na Instastory, czy chcielibyście przepis na chleb tostowy. Większość z Was zainteresowała się tym tematem, także spieszę z publikacją.
Chciałabym Wam zaproponować idealne danie dla dwojga. Te mięsne kuleczki zawsze kojarzyły mi się z romantyczną kolacją w bajce „Zakochany kundel” i może stąd ten sentyment :)