W moim ostatnim zestawieniu kulinarnych prezentów książkowych pisałam Wam o "Opowiadaniach drewnianego stołu" M.Waleckiej, które zrobiły na mnie bardzo duże wrażenie.
Podczas mojej ostatniej masowej produkcji lodów w związku z cyklem "Mroźny Weekend" miałam do wykorzystania sporo białek, które chciałam jakoś spożytkować.
W końcu zawitała do nas wiosna! Szczerze, miałam już dość tych ulewnych deszczy i pochmurnego nieba. Nie wiem czy też tak macie, ale ja często czuję się tak jak pogoda.