Przekąski z archiwum mamy · 2015

Co zrobić z natki marchewki? Marchewkowe pesto!

Klaudia · 27 maja 2015 · 2 min czytania
Co zrobić z natki marchewki? Marchewkowe pesto!

IMG_3127

Nie jestem wegetarianką, ale roślinną kuchnię bardzo cenię, szczególnie za wielką kreatywność i chęć wykorzystania wszystkiego. Dosłownie. Kto z Was np. słyszał kiedyś w domu żeby jeść natkę marchewki? Na targu kupując młodą marchew sprzedawcy zawsze proponują, że odetną mi to zielsko. Inni z kolei dziwią się, że natka w ogóle jest jadalna, a nie trująca. No bo w sumie skąd można o tym wiedzieć ;) Z tego, co doczytałam, to ponoć w samej natce jest dużo więcej składników odżywczych niż w marchewkowym korzeniu. Przy czym polecam natkę młodej marchwi, bo ze starszą może być czasem gorzej.

DO CZEGO MI TA NATKA?

Także następnym razem nie wyrzucajcie natki do śmieci, bo w końcu się przyda;) możecie ją posiekać i dodać do sałatek lub np. do ziemniaków zamiast lub z koperkiem. Natka marchewki dobrze sprawdzi się też jako dodatek do soku lub koktajlu. Lub możecie zrobić z niej świetne pesto z pestkami dyni i dodawać do makaronów lub smarować kanapki zamiast masła. Takie pesto świetnie smakuje również na krakersach! A jak będzie za dużo to można zamrozić nasze marchewkowe kostki. To się nazywa kulinarny recykling ;)

IMG_3122

przepis

Co zrobić z natki marchewki? Marchewkowe pesto!

Składniki

  • natka z pęczki młodej marchwii
  • 5-6 łyżek prażonych pestek dyni
  • 4 łyżki migdałów
  • ok. 10 łyżek oliwy
  • 3 łyżki parmezanu
  • sól, pieprz
  • opcjonalnie ząbek czosnku

Przygotowanie

  1. Wszystkie składniki miksujemy na gładką pastę. W razie potrzeby dodajemy jeszcze trochę wody, jeśli będzie za gęste. Przyprawiamy.  Przechowujemy w lodówce.
Podziel się przepisem
Autorka wpisuKlaudia – mama

Założycielka Kucharenki. Pisała tu w latach 2015–2019, dziś przekazuje kuchnię córce. Jej przepisy zostają w archiwum na zawsze.

4 komentarzy

  1. EWA 30 czerwca 2016

    Dzięki za pomysł. W sam raz dla mnie i mojej kuchni – nie jem mięsa, nie kupuję masła, no i często robię makarony (oczywiście z razowych mąk:-) . A takie pesto jak znalazł i do chlebka i do makaronów, Szukałam co zrobić z natki marchewki, bo właśnie kupiłam w Kooperatywie Dobrze wspaniały pęczek młodych marchewek ekologicznych i mam duuużo zieloniutkiej marchewkowej natki. Będzie więc pesto!

  2. Kasia | Ograniczam Się 1 lipca 2016

    Ostatnio robiłam właśnie pesto z natki marchewki, bez pestek co prawda, ale wyszło wyśmienite. Polecam np. do pieczonych ziemniaków.

Komentarze

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.