Kategoria

Przepisy

Wszystkie przepisy Kucharenki – te, które pisała mama, i nowe, które gotuje Anielka.

Pascha wielkanocnaz archiwum mamy · 2013

Pascha wielkanocna

A dziś przepis na paschę. Długo się do niej przymierzałam i pewnie jeszcze będę ją nie raz modyfikować. Na razie przedstawiam Wam pierwotną wersję :) Pascha dla mnie jest oznaką kontynuacji pewnej tradycji i mimo, iż u mnie w domu się jej nie robiło, to ja postanowiłam jednak popracować sobie z nią trochę i oto jest efekt:)

Pasztet francuskiz archiwum mamy · 2013
Przekąski18 mar 2013

Pasztet francuski

Już jakiś czas temu poznałam takie miejsce w Krakowie, w którym zjadłam najlepszy pasztet w życiu. Podany z masełkiem oraz świeżą bagietką. Francuski pasztet z armaniakiem i pistacjami, aksamitny i delikatny. Po spróbowaniu pasztetu długo poszukiwałam idealnego przepisu :)

Jajka faszerowanez archiwum mamy · 2013
Przekąski15 mar 2013

Jajka faszerowane

Wielkanoc tuż, tuż więc trzeba powoli myśleć nad menu :) Dzisiaj bardzo prosta i mało pracochłonna propozycja, w sam raz na Wielkanocne śniadanie:) Faszerowane jajka z łosiem wędzonym - to połączenie na pewno będzie odpowiadać wszystkim wielbicielom past do kanapek oraz łososiowym fanom;)

Krem z poraz archiwum mamy · 2013
Zupy11 mar 2013

Krem z pora

Lubicie jazdę pociągiem? Wieczne opóźnienia, za zimno zimą, za gorąco latem, bieganina od dworca głównego do tego tymczasowego, toalety tak beznadziejne, że aż słów brak. I wiecznie narzekający ludzie. Ale, czy zawsze?

Orientalna miseczkaz archiwum mamy · 2013
Obiad5 mar 2013

Orientalna miseczka

Orientalna miseczka pełna smaków :) Taka była moja myśl, gdy tworzyłam to danie. Zazwyczaj przygotowuję dania składające się tylko z kilku składników bazowych, bez zbędnych dodatków. Ale tutaj poszalałam ;) Będzie pikantnie i rozgrzewająco. Wy też możecie - przyprawy i dodatki można dowolnie zmieniać.

Chleb cebulowy na zakwasiez archiwum mamy · 2013
Piekarenka22 lut 2013

Chleb cebulowy na zakwasie

Wpadłam ostatnio po uszy w robienie chleba. Wyhodowałam swój zakwas i teraz odkrywam piekarniany zapach domu, zapach świeżego chleba, który jest nie do zastąpienia. Zakwas wyhodowałam metodą Jeffreya Hamelmana, znalezioną u Liski w pracowni wypieków. Na początku jakoś obawiałam się tego całego zamieszania związanego z zakwasem, ale jednak przeważyła ciekawość pt. „jak wspaniale to musi smakować?!”.