Zupy z archiwum mamy · 2014

Zakwas na wielkanocny barszcz biały

Klaudia · 13 kwietnia 2014 · 2 min czytania
Zakwas na wielkanocny barszcz biały

                          IMG_9822

Został tydzień do Świąt Wielkanocnych, więc jeszcze każdy zdąży zrobić swój własny zakwas:) Robota żadna, czasu też nie wymaga. Jedyne co, to kwestia wymieszania składników i ich odstawienia w jakiś przyjazny, ciepły kącik :) Gotowy zakwas można schować do lodówki, by czekał na swoją kolej, aż zostanie użyty.

Przy okazji chciałabym ugryźć temat różnicy pomiędzy barszczem białym a żurkiem. Generalnie spotkałam się z dwoma podejściami. Jedno mówi o tym, że żurek gotowany jest z użyciem zakwasu, a barszcz biały bez jego użycia. Drugie mówi o tym, że różnica leży w rodzaju zakwasu: do żurku używa się zakwasu żytniego, a do barszczu zakwasu pszennego. Tak więc jeśli w podanym przepisie zastąpicie mąkę pszenną razową mąką żytnią, to uzyskacie przepis na zakwas do żurku. Tyle z terminologii ;)

Niektórzy nie dodają do zakwasu żadnych przypraw. Można tak zrobić, ja jednak wolę aromatyczny zakwas, dlatego też taki Wam proponuję:)

przepis

Zakwas na wielkanocny barszcz biały

Składniki

  • 100g razowej mąki pszennej (typ 1850 lub 2000)
  • ok. 400 - 500 ml ciepłej, przegotowanej wody
  • 3 liście laurowe
  • 5 ziarenek ziela angielskiego
  • 5 ziarenek pieprzu
  • 2 lub 3 małe ząbki czosnku

Przygotowanie

  1. Wyparzyć duży słoik, w którym będzie stał zakwas.
  2. Do słoika wsypać mąkę, wlać  400 ml ciepłej, przegotowanej wody i wymieszać. Jeśli zakwas ma konsystencję gęstej pasty, to dolać jeszcze trochę wody, by go rozrzedzić.
  3. Zakwas wymieszać z liśćmi laurowymi, ziarenkami pieprzu i ziela angielskiego. Dodać pokrojony w cienkie plasterki czosnek i przemieszać.
  4. Zakwas przykryć czystą ściereczką kuchenną i odstawić w miejsce bez przeciągów (w miarę ciepłe) na min. 3 dni (można raz dziennie zakwas przemieszać). Zakwas może stać w temperaturze pokojowej do ok. 6 dni - wówczas będzie bardzo mocny i jego smak będzie mocno wyczuwalny  w barszczu. Jeśli takiego nie lubicie, to schowajcie zakwas do lodówki już po 3 dniach i niech tam czeka na użycie.

Zakwas wlewamy do barszczu dopiero pod koniec gotowania.

Podziel się przepisem
Autorka wpisuKlaudia – mama

Założycielka Kucharenki. Pisała tu w latach 2015–2019, dziś przekazuje kuchnię córce. Jej przepisy zostają w archiwum na zawsze.

Komentarze

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.