Kategoria

Autor: <span>Klaudia</span>

z archiwum mamy · 2014
Napoje27 lip 2014

Kawa mrożona z dulce de leche

Dzisiejszy przepis jest banalny. To właśnie coś, co uprzyjemnia nam leniwe, niedzielne popołudnia, gdy mamy ochotę na coś słodkiego, ale... ale nie chce się nic piec;) Dziś miałam ochotę na kajmak lub jak kto woli, bardziej może wytwornie, dulce de leche. Do tego ciągle po głowie chodziła mi mrożona kawa, tak więc połączyłam te dwie zachcianki, robiąc słodszą wersję kawy mrożonej.

z archiwum mamy · 2014
Zupy17 lip 2014

Pyszne gazpacho z mango. O wyprawie 'Podaruj kilometr’ i wspomnieniach gruzińskich.

Spotkania i jedzenie. Ludzie nadający znaczenia konkretnym potrawom, tworzący wspomnienia rozmów, miejsc, zapachów i smaków. Podróże kształcą. A ja coraz więcej słucham i uczę się od tych, którzy mówią, że jeszcze wiedzą niewiele, że jeszcze niewiele widzieli. I dzięki nim widzę s z e r z e j. Po wspomnieniach czas na przepis na gazpacho po mojemu - z niesamowitym mango:)

z archiwum mamy · 2014

Stambuł od kuchni. Kulinarna strona miasta.

Dziś będzie więcej zdjęć, mnie tekstu;) Spytacie może, co mi najbardziej w Stambule smakowało? No cóż, poza przepysznym śniadaniem u rodzinki Gurbuza w mojej czołówce jest zdecydowanie bułka z grillowaną rybą w środku w towarzystwie sałaty i cebuli. Absolutna rewelacja, w dodatku kucharze grillują świeżo złowione rybki na bujającej się łodzi, co samo w sobie jest już ciekawe.

z archiwum mamy · 2014
Śniadania7 lip 2014

Tureckie grzanki z białym serem. Prosto ze Stambułu.

Ostatnie dwa tygodnie spędziliśmy w podróży, niesamowitej, pełnej radości ze spotkań z ludźmi w niesamowitych miejscach. W Stambule byliśmy 4 dni, gościła nas tam cudowna rodzinka Gurbuz i Esra wraz ze swoim synkiem Urasem:) Dzięki nim mieliśmy możliwość zobaczyć Stambuł od strony lokalnej, oczami mieszkańców, którzy codziennie budzą się z widokiem na Bosfor.

z archiwum mamy · 2014
Ciasta18 cze 2014

Ciasto ucierane z owocami. I słów kilka o FOMO, YOLO I JOMO;)

To ciasto ma w sobie wszytko, co wyobrażam sobie często słysząc to słowo. Po prostu ciasto. Pyszne i proste. Domowe i codzienne. I koniecznie z użyciem sezonowych owoców - mogą to być truskawki, maliny, rabarbar, jagody... :) To niewątpliwie "ciasto, które domaga się dokładki", które jest dobrym towarzyszem do kawy, do rozmów i do coraz bardziej ostatnio docenianej - codzienności.