Przekąski z archiwum mamy · 2016

Skandynawskie śledzie Clausa Meyera

Klaudia · 21 grudnia 2016 · 2 min czytania

Wigilia już coraz bliżej, także czas wziąć się za śledziowe rewolucje! Możecie dziś zrobić przepyszne śledzie korzenne (lub zostawić to na ostatnią chwilę na piątek i też będzie dobrze), które chętnie zaczną się już marynować. Jeśli macie ochotę na nową wersję, to dziś proponuję Wam śledzie po skandynawsku według Clausa Meyera - współzałożyciela słynnej duńskiej restauracji Noma. O jego książce "Wszystkie smaki skandynawskie" pisałam Wam w ostatnim książkowym zestawieniu, a dziś macie okazję wypróbować jeden z przepisów. Wszystko dzięki mojemu kochanemu Mężowi, który sprezentował mi tę książkę. Dzięki niemu moje śledzie po skandynawsku marynują się od wczoraj i już pięknie pachną. 

przepis

Skandynawskie śledzie Clausa Meyera

Składniki

  • 10 filetów śledzia dobrej jakości (jeśli są bardzo słone, to warto pomoczyć je kilka godzinę - dwie w świeżej zimnej wodzie)
  • 2 czerwone cebule
  • 3 marchewki
  • 100ml oleju rzepakowego
  • 100ml octu jabłkowego
  • 90g cukru trzcinowego
  • 100ml wody
  • 4 listki laurowe
  • 1 łyżka całych ziaren pieprzu czarnego
  • 1 łyżka owoców jałowca
  • 1 łyżka nasion kolendry
  • 2 łyżki musztardy
  • 1 duża garść koperku

Przygotowanie

  1. Marchewkę pokroić na cienkie plasterki, a cebulę w kliny. Wszystkie składniki poza śledziami i koperkiem włożyć do rondelka i gotować do uzyskania konsystencji syropu.  Zdjąć z ognia i zostawić do całkowitego ostygnięcia.
  2. Śledzie przełożyć do dużego, czystego słoika, wlać zimny syrop i dodać koper. Odstawić do lodówki na min. 3 dni.

Według autora śledzie mogą stać w lodówce w zamkniętym słoiku przez ok. 2-3 miesiące, a po otwarciu przez 20-25 dni. 

Podziel się przepisem
Autorka wpisuKlaudia – mama

Założycielka Kucharenki. Pisała tu w latach 2015–2019, dziś przekazuje kuchnię córce. Jej przepisy zostają w archiwum na zawsze.

Komentarze

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.