Przekąski

Śledzie korzenne z olejem lnianym

I jeszcze na szybko przepis śledziowy. Od razu zaznaczam, że nie jestem jakimś super wielbicielem śledzi, ale te wyszły według mnie bardzo pyszne, dlatego chciałabym się z Wami podzielić tym przepisem, bo może i dla Was otworzy on śledziową furtkę:) Generalnie po zrobieniu śledzie powinny marynować się w zalewie ok. 3 dni, aczkolwiek śmiało możecie je zrobić jeszcze dziś na jutrzejszy wigilijny stół. Podczas przygotowań zalewy zjadałam co chwila śledzia maczanego w sosie i już na tym etapie było pysznie;) Ilość przypraw jest w tym przepisie tylko wskazówką, jeśli czegoś nie lubicie lub nie macie to pomińcie, jeśli chcecie dodać czegoś więcej to śmiało ;)

Polecam Wam użyć do marynaty olej lniany – najlepiej świeży kupiony na targu, a nie ze sklepowych półek – wówczas macie możliwość spróbowania czy faktycznie jest dobry i nie zgorzkniał. Jeśli nie macie oleju lnianego to można go zastąpić dobrym rzepakowym.

Życzę Wam wszystkim zdrowych i  radosnych Świąt Bożego Narodzenia:) Niech ten czas przemieni Wasze serca!

IMG_2175

Składniki:

– ok. 0,5kg śledzi (waga po odsączeniu)

– 2 łyżki cukru

– 5 łyżek białego octu winnego

– 3 łyżki koncentratu pomidorowego

– 4 łyżki passaty lub przecieru pomidorowego

– ok. 60 ml oleju lnianego

– 4 cebule

– 1/3 szklanki rodzynek

– 1 łyżka oleju rzepakowego

– świeżo zmielony pieprz

Przyprawy:

– 5 liści laurowych

– 6 kulek ziela angielskiego

– 1 łyżeczka kurkumy

– 1,5 łyżeczki imbiru

– 5 goździków

– 3/4 łyżeczki cynamonu

– 1 łyżeczka gorczycy

– 1/2 łyżeczki kolendry w proszku

– 1/2 łyżeczki nasion kopru włoskiego

– 5 strączków kardamonu (należy wydłubać nasionka)

IMG_2178

Przygotowanie:

1. Śledzie płuczemy, następnie zalewamy zimną wodą i moczymy 2-3 godziny – w zależności od tego jak słone są. Wodę wymieniamy co ok. pół godziny.

2. Przygotowujemy sos: na suchą patelnię wrzucamy przyprawy i trzymamy je na niewielkim ogniu, aż zaczną wydobywać się z nich aromaty. Uważać aby nie przypalić. Przesypujemy przyprawy do małej miseczki.

3. Następnie na tę samą patelnię wlewamy łyżkę oleju rzepakowego i dodajemy poszatkowaną cebulę. Dusimy ją na małym ogniu aż zmięknie (kilka minut). Następnie posypujemy odrobiną soli i dodajemy cukier. Dusimy kolejne 2-3 minuty na małym ogniu – cebulka ma być miękka, ale nie zarumieniona.

4. Do skarmelizowanej cebuli dodajemy przyprawy i mieszamy z koncentratem i passatą pomidorową. Dodajemy ocet i  rodzynki i podgrzewamy sos na niewielkim ogniu jeszcze przez ok. 2 minuty. Przyprawiamy świeżo zmielonym pieprzem. Odstawiamy do całkowitego ostygnięcia.

5. Zimny sos mieszamy z olejem lnianym. Śledzie kroimy na kawałki i układamy warstwowo w słoiku – zaczynając i kończąc na sosie – warstwa sosu, a następnie warstwa śledzi i tak do końca:) Wkładamy do lodówki i marynujemy przez 2-3 dni – chociaż, tak jak pisałam… można zjeść wcześniej;)

You Might Also Like

Brak komentarzy

Napisz co o tym myślisz