Kategoria

Autor: <span>Klaudia</span>

z archiwum mamy · 2012
Ciasta17 gru 2012

Świąteczny piernik z powidłami

Święta. Czekam na nie. Tak jakoś spokojnie, bez wielkich emocji, ale z radością na spotkania z najbliższymi. W tym roku odpowiadam za "zaopatrzenie" Wigilii w ciasta. Wiem, że na pewno zrobię piernik, na który przepis wypróbowałam już w minione Święta. I w tym roku też już dobrych kilka razy. Najlepszy piernik jaki udało mi się do tej pory zrobić, a przy tym bardzo prosty.

z archiwum mamy · 2012

Pralinki z nutellą i orzechami laskowymi

Słodki, malutki podarunek w papilotkach:) Zawsze chciałam taki dostać, zawsze chciałam taki zrobić, tylko nie wiedziałam jak;) Ostatnio nadarzyła się okazja, ponieważ musiałam wymyślić prezent... za 5 zł. Postawiłam na pralinki. Bez żadnej wcześniejszej próby. Stwierdziłam, że nie ma wyjścia i muszą się udać. Co niektórzy mówili, że smakują jak słynne pralinki Ferrero... No ale to już zostawiam Waszej opinii:)

z archiwum mamy · 2012
Ciasta9 gru 2012

Świąteczne muffiny

Za oknem mróz, zdecydowanie za zimno jak dla mnie.. Nachodzi nas ochota na coś słodkiego, ale za godzinę niestety trzeba wyjść na zewnątrz i zmierzyć się z tą zimą. Co zrobić? Muffiny! 10 minut i prawie gotowe - muffiny pieką się pięknie w piekarniku! A w domu ciepełko i zapach cynamonu, śliwek, orzechów i żurawiny. Zapachy tworzą zawsze nastrój bardzo przedświąteczny. I od razu człowiekowi lepiej:)

Recenzja: „Ujęcia ze smakiem” Helene Dujardinz archiwum mamy · 2012
Recenzje5 gru 2012

Recenzja: „Ujęcia ze smakiem” Helene Dujardin

Jakiś czas temu w moje ręce dostała się książka Helene Dujardin „Ujęcia ze smakiem. Kulisy fotografii kulinarnej i stylizacji dań”, która bardzo mnie zaciekawiła, gdyż do tej pory nie miałam styczności z profesjonalną fotografią. Co mogę powiedzieć o książce? Po pierwsze sama w sobie stanowi już wielką inspirację do tego jak fotografować poszczególne potrawy.

z archiwum mamy · 2012
Ciasta2 gru 2012

Maślane bułeczki i przyjaciele

Raczej nie należę do osób, które lubią śniadania na słodko, no czasem się zdarzy, ale to już baaardzo wyjątkowo. Za to te maślane bułeczki z migdałową kruszonką zajadane z dżemem truskawkowym, który dostałam od taty i popijane kubkiem mleka sprawiły, że mój czas na chwilę się zatrzymał. Przypomniałam sobie jak to było mieć codziennie ciepłe pieczywko, które tata przynosił rano wracając z pracy z piekarni. Jak to było nie wiedzieć, że może być inaczej:)