Kategoria

Autor: <span>Klaudia</span>

z archiwum mamy · 2012
Ciasta27 lis 2012

Ciasto pomarańczowo-migdałowe

Myślę już coraz częściej o Świętach i przychodzą mi do głowy różne zapachy… Bo Święta mają swój zapach:) mi się kojarzą mocno aromaty pomarańczy, mandarynek, cynamonu, wszystko to ma jakiś taki swój urok i dlatego też przypomniałam sobie o cieście migdałowo-pomarańczowym, którego już dawno nie robiłam, a który idealnie wpisuje się w klimat Świąt:)

z archiwum mamy · 2012
Spiżarka22 lis 2012

Wanilia w domu – czyli cukier i ekstrakt

Zachęcam Was bardzo gorąco do przygotowania własnego cukru waniliowego oraz ekstraktu. Po pierwsze wiadomo, że to, co domowe zazwyczaj jest lepsze od kupnego :) Po drugie nakład pracy jest praktycznie żaden, a po trzecie efekt jest fantastyczny. Do tego chciałabym dodać jeszcze jedną ciekawostkę, o której może jeszcze nie każdy wie.

z archiwum mamy · 2012
Napoje18 lis 2012

Truskawkowa gorąca czekolada

Na jesienno-zimowe wieczory polecam rozgrzewającą, gorącą, pyszną czekoladę do picia z dodatkiem truskawek, aby przypomnieć sobie te cieplejsze dni. Czekolada jest wspaniała na te wieczory, kiedy chcemy trochę zwolnić, usiąść i porozmawiać. Kiedy za oknem zimno i pochmurno, to wtedy w domu przenikają się wzajemnie czekoladowe i truskawkowe aromaty:) I robi się tak jakoś niesamowicie przytulnie:)

Nadziewane zraziki wołowe i kluski śląskiez archiwum mamy · 2012
Obiad14 lis 2012

Nadziewane zraziki wołowe i kluski śląskie

Dziś będą tradycyjne roladki wołowe z pysznym nadzieniem, podane z kluseczkami śląskimi i kapustą kiszoną. Czasem mam wrażenie, że jakoś na siłę szuka się niecodziennych dań, pachnących egzotyką. Jednak ile razy robię coś bardziej zwyczajnego i normalnego, to zdaje mi się, że tą naszą kuchnią polską, babciną, tradycyjną powinniśmy się jednak częściej zachwycać i częściej po nią sięgać :)

z archiwum mamy · 2012
Śniadania6 lis 2012

Bruschetta z tuńczykiem

To jest moja ulubiona przekąska na śniadanie, kolację, na podwieczorek, na wszystko!:) Jest kolorowo, pysznie, aromatycznie i kojarzy mi się ze słońcem, którego teraz jest zdecydowanie za mało! Dzisiaj prezentuję bruschettę z dodatkiem tuńczyka:)