Jak się czujecie po Świętach? Dziś mam dla Was kolejny przepis na pyszny koktajl! Jest słodki dzięki owocom i orzeźwiający za sprawą imbiru. Do tego sycący, ponieważ dodałam tam jeszcze kaszę jaglaną. Przygotowałam go w wyciskarce, dzięki czemu nie musiałam osobno robić mleka jaglanego, no i pozbyłam się też malinowych pestek, co znacznie polepszyło przyjemność picia tego koktajlu.
Jeżeli nie macie wyciskarki do soku, to możecie zmiksować takie smoothie w blenderze – konsystencja będzie nieco inna, ale też będzie na pewno smakowało ;)
Składniki:
– 1 mango (lub 200g pulpy z kartonika)
– 2-4 garście malin (ok.150g)
– 2 łyżeczki startego imbiru
– 2-4 łyżki ugotowanej kaszy jaglanej lub orkiszu + 1 szklanka wody*
– opcjonalne dodatki: siemię lniane, jagody goji, świeża mięta, nasiona chia
*Można pominąć kaszę i dodać samą wodę lub wybrane mleko roślinne (np. orkiszowe). Jeśli chcecie mieć po prostu gęsty koktajl, to dodatek wody/mleka też można pominąć.
Przygotowanie:
Mango obieramy i wrzucamy w kawałkach do wyciskarki (bez pestki). Dodajemy imbir, kaszę, wodę i maliny i całość mieszamy chwilę w wyciskarce.
Jeśli chcecie mieć dwuwarstwowy koktajl to najpierw wyciśnijcie mango z połową imbiru, kaszy i wody, a następnie maliny z pozostałą połową składników.
P.S. Jak zawsze pamiętajcie, że specjalnie dla Was sklep hurom.pl przygotował 5% rabatu na hasło: klaudia-o-gotowaniu :)


Pyszny ! Lubię sobie taki zrobić w ciągu dnia, albo do śniadania. Mam ostatnimi czasy straszną chrapkę na maliny, ciągle podjadam zpasy z zamrazarki, więc to propozycja w sam raz dla mnie :)
No to coś musi być na rzeczy z tymi malinami, bo ja mam to samo;) mrożoną żurawinę zresztą też już przerobiłam ;)
Jestem ciekawa czy by mi smakował :)
U mnie dokładnie taki sam poświąteczny, koktajlowy detox :)
Pyszności! :)
Poproszę jeden jak wrócę z pracy :).
Poproszę o składniki ;)
Mmmm wygląda bardzo ciekawie, pewnie jest pyszny na pewno spróbuję.