Piekarenka

Obiady

Podróże

Piekarenka

Simit – tureckie bajgle

simit bajgle

W moim ostatnim zestawieniu kulinarnych prezentów książkowych pisałam Wam o „Opowiadaniach drewnianego stołu” M.Waleckiej, które zrobiły na mnie bardzo duże wrażenie. Od razu pozaznaczałam sobie przepisy do wypróbowania, a jako, że Monika jest bardzo znana ze swoich umiejętności piekarniczych (staż w piekarni Tartine to na pewno nie lada wyczyn!) to musiałam koniecznie upiec coś według jej wskazówek. Tym razem padło na tureckie bajgle, które kryją się pod nazwą simit. Wyszły pyszne, może nie tak piękne jak w oryginale, ale nam bardzo przypadły do gustu. Przeczytaj całość

Poradnik

BLW i rozszerzanie diety niemowlaka – krzesełko i inne przydatne gadżety

ezpz

Dziś już ostatni wpis z cyklu dotyczącego rozszerzania diety niemowlaka, BLW i tematach z tym związanych (poprzednie to nasze doświadczenie z BLW i o tym, co może jeść matka karmiąca). Chciałabym Wam teraz przedstawić z jakich kulinarnych gadżetów korzystamy i co sobie chwalimy. Podsunę też przy okazji kulinarną literaturę dotyczącą gotowania dla dzieci i ich apetytu (co jest ponoć zmorą wielu rodziców).

KRZESEŁKO DO KARMIENIA – KORZYSTAMY ZE STOKKE TRIPP TRAPP

Od tego zazwyczaj wszyscy zaczynają. Jakie krzesełko wybrać? Powinno spełniać w zasadzie trzy główne funkcje: łatwe do czyszczenia, wandaloodporne i łatwe do wsadzenia dziecka :) Odpuśćcie sobie wszelkie krzesełka, gdzie materiał na poduszki nie jest łatwy do wyczyszczenia od razu – w przeciwnym razie poduszeczki będą zawsze brudne lub prane po każdym użyciu. Bardzo popularne krzesełko wśród rodziców to model Antilop z Ikei – jego głównym atutem jest cena i to, że jest dość mobilne. Korzystaliśmy z niego na początku i biorąc pod uwagę cenę to nie ma co narzekać, ale przeszkadzały mi dwie rzeczy: dość trudno czyściło się materiał z poduszki i ciężko wsadzało mi się i wyjmowało z niego Anielkę – jakoś nie była dopasowana do tego krzesełka. Przeczytaj całość

Śniadania

Pasta paprykowa z orzechami

pasta paprykowa

Miała być ryba po grecku jeszcze przed Świętami, ale nie zdążyłam zrobić zdjęcia, także przepis poczeka sobie na następny rok, a dziś zaproponuję Wam smaczną pastę z pieczonej papryki i orzechów. Jak spędziliście Święta? Mam nadzieję, że radośnie i rodzinnie oraz, że mogliście trochę zwolnić i odpocząć. My w wolnym czasie rodzinnie graliśmy w planszówki. W tym roku udało nam się idealnie trafić przynajmniej z jednym prezentem – kupiliśmy siostrze i jej mężowi naprawdę fajną grę „Tajniacy”. O tym jak bardzo trafiliśmy w gusta świadczy fakt, że dostaliśmy od nich taką samą :) To się nazywa intuicja obustronna :)

Wracając jeszcze do samej pasty – możecie wykorzystać ją rano do chleba albo zrobić z niej mini kanapeczki na Sylwestra lub inną imprezę. Przepis pochodzi z książki S. Britton „My new roots. Inspirujące przepisy kuchni roślinnej na każdą porę roku” – pisałam Wam o niej przy okazji propozycji książkowych prezentów kulinarnychPrzeczytaj całość

Desery bez pieczenia

Kutia

kutia

Kutia to potrawa, której u nas w domu nigdy nie było, ale za to zawsze robiła ją moja babcia. Nic w tym dziwnego, ponieważ kutia pochodzi ze wschodu, a babcia właśnie tam ma swoje korzenie. Jako dziecko bardzo ją lubiłam – soczysta i słodka potrawa z makiem i miodem, to coś dla mnie. Jej przygotowanie weszło mi w krew, Was też do tego zachęcam, szczególnie jeśli jeszcze nie mieliście okazji jej spróbować. Przeczytaj całość

Przekąski

Skandynawskie śledzie Clausa Meyera

skandynawskie śledzie Clausa Meyera

Wigilia już coraz bliżej, także czas wziąć się za śledziowe rewolucje! Możecie dziś zrobić przepyszne śledzie korzenne (lub zostawić to na ostatnią chwilę na piątek i też będzie dobrze), które chętnie zaczną się już marynować. Jeśli macie ochotę na nową wersję, to dziś proponuję Wam śledzie po skandynawsku według Clausa Meyera – współzałożyciela słynnej duńskiej restauracji Noma. O jego książce „Wszystkie smaki skandynawskie” pisałam Wam w ostatnim książkowym zestawieniu, a dziś macie okazję wypróbować jeden z przepisów. Wszystko dzięki mojemu kochanemu Mężowi, który sprezentował mi tę książkę. Dzięki niemu moje śledzie po skandynawsku marynują się od wczoraj i już pięknie pachną.  Przeczytaj całość

Recenzje

Książkowe prezenty kulinarne

ksiazki kulinarne

Do tego wpisu zbieram się już bardzo długo. Za długo, wiem. Uzbierało mi się tyle książek, o których chciałabym Wam powiedzieć, że nie wiem od czego zacząć. To będą różne propozycje – dla tych co lubią gotować, ale też dla tych, co muszą; dla pasjonatów i tych, którzy szukają wiedzy w jakiejś konkretnej dziedzinie kulinarnej. Zapraszam do poczytania:) Przeczytaj całość