Browsing Category

Poradnik

Poradnik

Nowy ranking piekarników 2017

Kochani, bardzo się cieszę z dzisiejszego wpisu. W końcu z dumą mogę Wam powiedzieć, że aktualizacja rankingu piekarników do zabudowy jest już gotowa! Udało mi się przekopać kolejny raz przez to, co oferują nam obecnie producenci. Chciałabym przy tym zaznaczyć, że poprzedni ranking jest nadal aktualny, jeśli chodzi o modele warte kupienia. Jednak obecnie niektóre z nich nie są już powszechnie dostępne lub na rynku pojawiły się inne, nowsze modele. Dlatego też zachęcam Was do zapoznania się z poprzednim wpisem (warto przejrzeć komentarze) oraz poradnikiem na temat tego, czym kierować się przy wyborze piekarnika. Przeczytaj całość

Poradnik

Wielkanocne propozycje

Kochani, chwilę mnie tutaj nie było, wiem. Nie wchodząc w szczegóły, mieliśmy intensywny czas, po którym wybraliśmy się na urlop. Piękne kilka dni, podczas których byłam w 99% offline, nie myślałam o tym, co jest do zrobienia, nie robiłam zdjęć na bloga. Po prostu ładowałam baterie z moim mężem, córeczką i… synkiem, który szykuje się nam na sierpień:) Nie zdążyłam przez to przygotować żadnych wielkanocnych nowości, ale poniżej robię Wam szybką ściągawkę przepisów, które mogą się Wam przydać podczas Świąt.  Przeczytaj całość

Poradnik

Nowa wyciskarka Hurom H-AA Alpha – recenzja

Prawie dokładnie rok temu pisałam Wam o tym jak sprawdziła się u mnie wyciskarka Hurom HH2G (polecam Wam ten wpis – są w nim dokładnie opisane parametry). Niedawno na rynek weszła jej nowsza wersja Hurom H-AA Alpha. Postanowiłam ją dla Was przetestować i powiedzieć, co ciekawego znajdziecie w najnowszym modelu oraz czy jest lepszy od poprzedniego.

Na początek sprawy techniczne: w Huromie H-AA Alpha zmieniono sposób napędzania szczotek, dzięki temu obracają się one wolniej niż wałek. Efektem tej zmiany jest mniej utleniony sok, który ma mniej piany. Kolejna zmiana dotyczy budowy mechanizmu wyciskającego – szczotki jeszcze łatwiej dopasowują się do sita podczas montowania na wyciskarce, a komora wsadowa jest przezroczysta, dzięki czemu widać czy wszystkie składniki wpadły już do środka i zostały wyciśnięte. W porównaniu do poprzedniego modelu HH2G jest 1kg lżejsza – waży 5kg. Niby niewielka różnica, ale naprawdę odczuwalna przy przenoszeniu. Szkoda tylko, że w Alphie nie ma już z tyłu uchwytu do przenoszenia – trochę to ułatwiało sprawę. Alpha ma też nowe zamknięcie otworu wylotowego soku – większe i ładniejsze, robi wrażenie bardziej szczelnego. Przeczytaj całość

Poradnik

BLW i rozszerzanie diety niemowlaka – krzesełko i inne przydatne gadżety

Dziś już ostatni wpis z cyklu dotyczącego rozszerzania diety niemowlaka, BLW i tematach z tym związanych (poprzednie to nasze doświadczenie z BLW i o tym, co może jeść matka karmiąca). Chciałabym Wam teraz przedstawić z jakich kulinarnych gadżetów korzystamy i co sobie chwalimy. Podsunę też przy okazji kulinarną literaturę dotyczącą gotowania dla dzieci i ich apetytu (co jest ponoć zmorą wielu rodziców).

KRZESEŁKO DO KARMIENIA – KORZYSTAMY ZE STOKKE TRIPP TRAPP

Od tego zazwyczaj wszyscy zaczynają. Jakie krzesełko wybrać? Powinno spełniać w zasadzie trzy główne funkcje: łatwe do czyszczenia, wandaloodporne i łatwe do wsadzenia dziecka :) Odpuśćcie sobie wszelkie krzesełka, gdzie materiał na poduszki nie jest łatwy do wyczyszczenia od razu – w przeciwnym razie poduszeczki będą zawsze brudne lub prane po każdym użyciu. Bardzo popularne krzesełko wśród rodziców to model Antilop z Ikei – jego głównym atutem jest cena i to, że jest dość mobilne. Korzystaliśmy z niego na początku i biorąc pod uwagę cenę to nie ma co narzekać, ale przeszkadzały mi dwie rzeczy: dość trudno czyściło się materiał z poduszki i ciężko wsadzało mi się i wyjmowało z niego Anielkę – jakoś nie była dopasowana do tego krzesełka. Przeczytaj całość

Poradnik

Rozszerzanie diety niemowlaka, BLW i nasze doświadczenia

Sukcesywnie spełniam obietnice i piszę na tematy, o które mnie prosiliście. Dziś miało być o kulinarnych gadżetach, które przydają się, gdy zaczynamy rozszerzać dietę naszemu dziecku, ale jak zwykle za bardzo rozpisałam się o samym BLW, o tym jak w ogóle zacząć z nowymi pokarmami i jak ułatwić sobie życie w tym temacie. No i krzesełko do karmienia, talerzyk i inne niemowlęce kulinarne przydasie muszą poczekać na kolejny post (powiem tylko, że obecnie używamy krzesełka Stokke i maty EZPZ, które bardzo polecam).

Rozszerzanie diety niemowlaka jeszcze całkiem niedawno wyglądało  w ten sposób, że były jasno określone normy, kiedy wprowadzać jakie produkty oraz zalecenia, by eksponować dziecko na gluten. Dziś odchodzi się już od tego podejścia, WHO zaleca wyłączne karmienie piersią do szóstego miesiąca i przyznam Wam, że z mojego doświadczenia wynika, że nie ma zbytnio sensu wcześniej wprowadzać innych produktów (aczkolwiek nie musicie się ze mną zgadzać). Wiem jak to jest, gdy człowiek chciałby dać maluszkowi coś nowego, zobaczyć jak je, itd. Ale faktem jest, że wcześniej maluch raczej nie jest jeszcze na to gotowy. Ma odruch wypychania z buzi wszystkiego, co się w niej znajdzie, a karmienie niesiedzącego niemowlaka może też być niebezpieczne w kontekście krztuszenia. Przeczytaj całość

Poradnik

Domowe sposoby na przeziębienie

imbir na przeziebienie

Co na przeziębienie? To pytanie pojawia się o tej porze roku bardzo często. Kiedy pytałam Was ostatnio o czym chcielibyście poczytać na Kucharence, domowe sposoby na przeziębienie były jednym z wybranych przez Was tematów. W zasadzie już rok temu chciałam o tym napisać, ale jakoś przegapiłam przeziębieniowy sezon. Przypomniałam sobie o nim teraz, gdy zarówno w radiu, jak i telewizji królują reklamy leków oraz suplementów wszelakich. Chciałam Wam powiedzieć jakich sposobów używam na codzień, żeby być zdrową i co robię, gdy zaczynam czuć się osłabiona. Myślę, że może się to przydać wielu osobom, a fakt, że od lat nie brałam żadnych antybiotyków, dla mnie jest potwierdzeniem skuteczności tych metod. Bo nie myślcie sobie, że od zawsze byłam okazem zdrowia – w wieku szkolnym i studenckim często miewałam anginy, zapalenia oskrzeli i problemy z bólem gardła. Teraz ograniczyłam się do rzadko występujących przeziębień, które pokonuję póki co bez leków. Jest to dla mnie istotne szczególnie teraz, bo karmiące mamy też muszą się jakoś bronić przed chorobami, a mają ograniczone pole manewru. Przeczytaj całość