Browsing Category

Makarony

Makarony

Makaron z cukinią i szparagami. Pieczony łosoś.

O makaronach i termosie obiadowym

To nie jest trudne danie i dlatego chyba na kucharence tak mało makaronowych dań – bo zawsze mi się zdaje, że za proste, za banalne. Ale przecież czasem potrzebujemy bodźca, żeby właśnie zrobić coś prostego, dobrego i szybkiego. Coś nadającego się na kolację dla przyjaciół, jak i na codzienny obiad. Albo na lunch do pracy. I przy tej pracy się zatrzymam – odkąd odkryłam istnienie termosu obiadowego, to te lunche smakują inaczej. Żegnaj mikrofalowe jedzenie!

Przeczytaj całość

Makarony

Szparagi, cukinia, gorgonzola i pasta gotowa!

Po poprzednim obiedzie zostało mi trochę resztek, a że staram się robić wszystko, by jednak nie marnować jedzenia, to postanowiłam jakoś szybko i prosto spożytkować szparagi i sos, z poprzedniego przepisu :) Szparagi są dostępne przez dość krótki okres czasu, więc myślę, że przyda się przepis na inną ich odsłonę:) Ponadto są bogate w kwas foliowy, więc przepis dedykuję wszystkim paniom w ciąży, a w szczególności …  ;) Mam nadzieję, że „w szczególności” sama się domyśli, że to dla niej ;)

Przeczytaj całość

Makarony

Szybkie spaghetti z kiełbaskowym sosem

W końcu zrobiło się wiosennie! Z ospałości wyłoniła się energia i znów nie mam czasu na nic albo tak mi się tylko wydaje;) Pomiędzy walką z codziennością i uciekającym czasem próbuję znaleźć chwile na gotowanie. Nawet z tym jest ciężko. Wtedy liczę na coś szybkiego. Na danie, które robi się tyle, ile trwa gotowanie makaronu, a mimo to mąż mówi, że super pyszne. Pochwała prostoty, to jest to :)

Przeczytaj całość

Makarony

Spaghetti alla Norma

Mój Mąż coś ugotował! To jest wydarzenie roku:) Otrzymałam od Niego taki prezent na Walentynki :) Mogłam sobie wybrać dowolny przepis, który stanie się pyszną rzeczywistością na naszym stole;) I tak właśnie się stało! Na stole wylądowało spaghetti alla Norma, czyli na sposób Jamiego Olivera (p.s. jego książkę, którą kiedyś otrzymałam, odkrywam ponowne raz jeszcze). Z pewnymi niewielkimi zmianami, więc podaję przepis po naszemu:)

Przeczytaj całość

Makarony

Pozytywny makaron

Wracałam z pracy do domu. Ciemno i plucha na dworze. Weszłam do sklepu, żeby zrobić szybkie zakupy. Gdzieś po drodze patrzyły się na mnie uporczywie pomidorki koktajlowe, wrzuciłam je do koszyka ciesząc się z marnej namiastki lata, którego brak silnie odczuwam. Wróciłam do domu, otworzyłam lodówkę i stwierdziłam, że kilka produktów ewidentnie potrzebuje być szybko zużytych. Biała część pora, bo liście wylądowały w zupie. Otwarta śmietanka. Resztka szpinaku w zamrażarce. I mój ulubiony niebieski ser pleśniowy. Efekt? Szybkie i bardzo pozytywne danie. Wszystkie obiady, które są kolorowe, zawsze nazywam pozytywnymi :) Już tak mam. Szukam radości wszędzie, gdzie się tylko da ją znaleźć :)

Przeczytaj całość